Edgar Allan Poe
«1991-07-27»
Trójka Pod Księżycem

Komentarz

Jedna z pierwszych audycji Tomasza w całości oparta na motywach poezji i opowiadań Edgara Allana Poe. Przepiękna, poruszająca...

Audycja dzięki

AkoBe - komentarz - komentarze Tomasza
AkoBe - opis - ostateczna wersja
Jacek Łabiński - pochodzenie
Jaśko Marcin - pochodzenie
AkoBe - pochodzenie

Opis

1. Sygnał audycji
2. Pieter Nooten - Several Times
3. Komentarz Tomasza

W gorącą noc lśni lipcową
Mistyczny księżyc nad ma głową

Dobry wieczór. Nasze dzisiejsze nocne spotkanie będzie miało dość wyjątkowy charakter. Spróbuję opowiedzieć państwu historię niezwykłą, niesamowitą, z pogranicza jawy i snu, częściowo wymyśloną, a częściowo prawdziwą, a co najważniejsze wywodzącą się z dalekiej przeszłości, z romantycznej literatury. Mam nadzieję, że większość z państwa rozpozna bez trudu autora. Był to największy poeta wszechczasów, jeden z najwybitniejszych nowelistów, którego geniuszu nikt za jego życia nie umiał docenić. Był to geniusz tak wybitny, że stworzył dzieła, których okruchy nawiedzają do dziś nasze życiorysy. Splatają się z nimi, tworzą nowe, nadają prastarym opowieściom innego wymiaru i wprawiają je w zupełnie inne ramy. Historia, która wypełni trzy godziny naszego nocnego, księżycowego programu, wydarzyła się więc kiedyś dawno temu. Jednak to, co za chwilę państwu opowiem, to nie deja vu, to nie tylko fikcja, nie tylko fragmenty utworów wielkiego Edgara, o których  Baudelaire ośmielił się napisać, że nie ma w nich miłości. Najlepiej skomentowała to Frances Winwar w biografii mistrza "Nawiedzony gród" Prawdą jest to, że takiej miłości, jakiej szukał Poe, zarówno w rzeczywistym życiu, jak i w marzeniach, człowiek nie może osiągnąć. Albo też jeśli osiąga, przypłaca to obłędem.
Tak więc nie oczekuję i nie domagam się wcale, by ta nadzwyczaj dziwna, lecz zarazem prosta opowieść, znalazła wiarę u ludzi. Zaiste, byłoby z mej strony szaleństwem spodziewać się jej w sprawie, w której nawet moje zmysły nie dopuszczają własnego świadectwa. Wszelako szalony nie jestem i nie śnię na pewno. Wkrótce przyjdzie mi umrzeć, przeto chciałbym ulżyć brzemieniu mej duszy.


4. Pieter Nooten - Several Times
5. Clan Of Xymox - Theme 1
6. Komentarz Tomasza

O, najsamotniejszy ze wszystkich wygnańców, czyliż nie umarłeś na zawsze dla świata, dla jego zaszczytów, dla kwiatów, dla złocących się urojeń? I czyliż chmura gęsta, ponura i bezkreślna nie zawisła na wieki pomiędzy twoją nadzieją a niebem?


7. Clan Of Xymox - Theme 1
8. Komentarz Tomasza

Niczym anioł wracam na miejsce swego urodzenia. Żyję w powietrzu. Jestem w niebie. Wiem kędy wieje wiatr. A ja znów jestem tym samym bezradnym dzieckiem. Powiedz mi - czujesz to samo? Więc chodź ze mną, jak dziecko, jak zabójca, jak wszyscy bezdomni, niespokojni, nikomu nie znani. Pójdziemy z wiatrem, drogą poza granice wyobraźni.


9. The Sisters Of Mercy - 1959
10. Komentarz Tomasza

Najdawniejsze me wspomnienia z dzieciństwa wiążą się z wielkim, osobliwym domostwem wznoszącym się w mglistej osadzie, gdzie rosło mnóstwo olbrzymich, sękatych drzew. I gdzie wszystkie domy były niesłychanie starożytne. Dom ten stał po środku bardzo przestronnego dziedzińca opasanego mocnym, wysokim murem z cegieł. Zamknięty w jego głuchych murach spędzałem tam, bez przykrości zresztą i odrazy, lata moje chłopięce.


11. Van Der Graaf Generator - House With No Door
12. Komentarz Tomasza

Jest taki dom bez drzwi, w którym mieszkam. Nocami staje się zimny, a za dnia trudno w nim wytrzymać. Nie ma żadnego dzwonka, ale i tak nikt go nie odwiedza. Jest niczym mur odgradzający mnie od świata. Właściwie nie wiem nawet, czy jest tam ktoś na zewnątrz. W domu tym nie słychać żadnych dźwięków. Panuje w nim milczenie, bo słowa są na nic, jeśli nie ma ich do kogo skierować. Jednak kilku zdać nauczyłem się na pamięć. Mogę je bezbłędnie powtórzyć każdemu, kto mnie w końcu odwiedzi.


13. Van Der Graaf Generator - House With No Door
14. Komentarz Tomasza

Wiele lat upłynęło od chwili, gdy zmuszony byłem wyprowadzić się z tego rodzinnego domostwa. Lecz chociaż zamieszkiwałem w różnych miejscach, wszędzie zabierałem z sobą jego atmosferę. I wmawiałem w siebie, że wciąż w nim mieszkam. Z czasem nawet w to uwierzyłem. Te same meble, te same obrazy, wspomnienia, fotografie. I wciąż ta sama pustka.


15. Barclay James Harvest - Echoes And Shadows
16. Komentarz Tomasza

Pochodzę z rodziny, która zawsze słynęła z żywej wyobraźni i nader pobudliwego temperamentu. Już w najwcześniejszym dzieciństwie znać było po mnie, iż w całej pełni odziedziczyłem właściwości rodzinne. Z biegiem lat rozwinęły się one do tego stopnia, iż jęły niepokoić wielce mych przyjaciół i szkodzić dotkliwie mnie samemu. Przyłączył się do nich, jakby w celu ostatecznego i nieodwołalnego mego przygnębienia, duch przewrotności. Na ducha tego filozofia nie zwraca uwagi. Co do mnie, jest rzeczą równie pewną, iż dusza moja istnieje, jak że przewrotność jest jedną z pierwotnych popędów ludzkiego serca. Czyż w obliczu swego najwewnętrzniejszego sumienia, nie doznajemy nieustannej pokusy, by naruszyć prawo jedynie z tej przyczyny, iż je za słuszne uważamy?


17. Tangerine Dream - Ricochet Part One - (fragment)
18. Komentarz Tomasza

Duch przewrotności wzbudził we mnie niezgłębioną tęsknotę do samoudręki, do poniewierania własną naturą, do złoczynienia dla niego samego. Zamieszkał we mnie morderca. Czasami tylko śpi, lecz potem otwiera oczy i spogląda przez moje. Mówi moimi słowami, niszczy mój umysł. Są też we mnie anioły, czuję jeszcze ich uśmiechy. Ich obecność uśmierza burzę szalejącą w mojej wyobraźni. Tylko ich miłość leczy rany, które sobie zadałem, czuwając nade mną kiedy zbliżam się do przepaści. Ale sam już nie wiem kim jestem. Sobą? Czy kimś innym?


19. Van Der Graaf Generator - Man-erg
20. Komentarz Tomasza

Od lat najmłodszych, lat dziecinnych,
Żyć ani patrzeć tak jak inni
Nie mogłem; ze wspólnego zdroju
Nie płynie też namiętność moja.
Ani się zrodził w owej strudze
Mój smutek, ni radosny zbudził
Ton, który inne serca dotknie -
Co miłowałem, kochałem samotnie.
Tak więc - w dzieciństwie już, u świtu
Burzliwych dni, co przyszły potem -
Z dna dobra czy tez zła dobyty
Czar dziwny jakiś mnie omotał:
Potokiem bystrym, wodotryskiem,
Szkarłatem gór i skał urwiskiem,
I słońcem, gdy się toczy wokół
W złocie jesiennej pory roku,
I błyskawica, gdy po niebie
Mija mnie dążąc gdzieś przed siebie,
Piorunem, burzą lub obłokiem
(Gdy niebo czyste i wysokie),
Który się stawał najwyraźniej
Demonem w mojej wyobraźni.


21. Clan Of Xymox - Lorretine
22. Komentarz Tomasza

Ognistość, zapał i chęć przewodzenia, właściwe mej naturze, wyróżniły mnie jeszcze w dzieciństwie wśród kolegów. Z czasem, stopniowo utrwaliły mą przewagę nad wszystkimi rówieśnikami. Ponieważ wychowywałem się w oderwaniu od rzeczywistości, zarobiłem sobie na miano dziwaka, któremu lepiej się nie sprzeciwiać. Nawet kilku najbliższych przyjaciół wolało nie zaczynać ze mną dyskusji. Gnębiłem ich więc i dyrygowałem nimi, jednak nie potrafiłem z nimi rozmawiać - poza jednym. Nie był moim krewnym, ale nosił takie samo imię i nazwisko. Tylko on jeden śmiał współzawodniczyć ze mną w nauce. Tylko on jeden nie dowierzał na ślepo mym zapewnieniom, nie poddawał się mej woli. Powiem więcej - niejednokrotnie miał nade mną tak silną przewagę, iż to ja musiałem jego słuchać. A rady jego były zwariowane, szaleńcze, najbardziej nieprawdopodobne i przeciwne wszystkiemu, co zostało przyjęte. Chyba dlatego intrygował mnie tak bardzo.


23. The Alan Parsons Project - Nucleus
24. The Alan Parsons Project - Day After Day (Show Must Go On)
25. Komentarz Tomasza

Z dnia na dzień przedstawienie musi trwać. I tak już bez końca. Pamiętam jeszcze dni, kiedy byłem szczęśliwy i wolny. Pamiętam, jak matka powiedziała, że zajdę jeszcze dalej niż ojciec. Pamiętam, jak patrzyłem w gwiazdy, pragnąc ich dosięgnąć, lecz czując strach. Już wtedy wiedziałem, że kryzys nadejdzie i zniszczy moją sztucznie utrzymywaną równowagę.


26. Joy Division - Passover
27. Komentarz Tomasza

Zawsze byłem pewny siebie, a odpowiedniej pewności dodawał mi mój imiennik, towarzysz dziecięcych zabaw, kolega ze szkolnej ławy, a także powiernik największych sekretów, których nie ośmieliłbym się powierzyć nikomu innemu. Ponieważ górował nade mną opanowaniem i pragmatycznym spokojem, nienawidziłem go i potrzebowałem zarazem. Tym bardziej, że nigdy nie udało mi się zbadać, kim jest i gdzie mieszka. Zawsze on mnie odwiedzał. Nigdy nie zaprosił mnie do siebie. Miał też dziwną zdolność telepatii. Ilekroć go potrzebowałem, pojawiał się natychmiast, póki nie powierzyłem mu swojej największej tajemnicy.


28. Tangerine Dream - Crystal Voice
29. Sygnał audycji
30. Komentarz Tomasza

Teraz, gdy śmierć moja bliska, a wyprzedzające ją cienie słaniają się kojąco nad moja duszą, zanurzając się już w mroki padolne tęsknię do życzliwości - powiedziałbym - niemal do zmiłowania ludzkiego. Zdaje mi się, że nikt jeszcze nie cierpiał tak jak ja. Dotychczasowe me życie - nie byłoż ono snem? A teraz, kiedy godziny me są już policzone, czyż nie jestem pastwą grozy i tajemnicy, poczętej z najupiorniejszej pod słońcem wizji?


31. Psyche - Psyche Theme
32. Komentarz Tomasza

Bez wątpienia - jestem zbyt nerwowy, strasznie nerwowy, zawsze byłem taki... Na jakiej wszakże zasadzie chcecie koniecznie upatrzyć we mnie szaleńca? Gdy piłem alkohol jedynie zaostrzał moje zmysły, nie unicestwiał ich ani nie przytłumiał. Ponad innymi zmysłami - słuch mój górował niezwykłą czujnością. Słyszałem wszystko, cokolwiek działo się w niebiosach i na ziemi. Słyszałem wiele z tego, co działo się w piekle. Skądże mi do szaleństwa? Słuchajcie tylko, z jakim nadmiarem zdrowia i pogody ducha mogę opowiedzieć teraz wszystko, co się stało.


33. The Cure - Other Voices
34. Komentarz Tomasza

Szepczę twoje imię w pustym pokoju, a ty ocierasz się o mnie delikatnie, niczym kot. Chwytam cię. Czuję twój zapach, odległe hałasy. Jakieś inne głosy dudnią w mojej głowie namawiając do grzechu. Mówią: musisz się zmienić, gdyż zawsze się mylisz.


35. The Cure - Other Voices
36. Komentarz Tomasza

Klnę się na mą duszę, że nie mogę sobie przypomnieć jak, kiedy, a nawet gdzie, poznałem ją po raz pierwszy. To już tyle lat temu i nadmiar cierpień zwątlił moja pamięć. A może i dlatego nie umiem przypomnieć sobie teraz tych szczegółów, że charakter mojej umiłowanej, jej dziwny typ urody, a także przenikliwa i ujarzmiająca wymowa jej melodyjnego głosu, tak z wolna, tajemnie i stopniowo torowały sobie drogę do mojego serca, iż szczegóły te przeszły nieznane i niepostrzeżone. O wszystkim wiedział jednak mój imiennik, powiernik sekretów, cień idący za mną od dzieciństwa. On wiedział, że niczego na świecie nie pragnąłem bardziej. Chciałem ją czuć w moim sercu, pragnąłem jej, choć tak naprawdę miałem tylko jej fotografię.


37. The Cure - Pictures Of You
38. Komentarz Tomasza

Tak długo przyglądałem się twoim fotografiom, że prawie uwierzyłem, że ty istniejesz naprawdę. Gdybym tylko był w stanie wymyślić odpowiednie słowa, nie niszczyłbym teraz wszystkich wyobrażeń ciebie, jakie stworzyłem. Tak, istniałaś w mojej wyobraźni od bardzo dawna. I dlatego nie wiem, kiedy cię naprawdę spotkałem. A ty pamiętasz?


39. Marillion - Kayleigh
40. Komentarz Tomasza

Szczęśliwych chwil, szczęśliwych dni zaznało serce me rozdarte. Sny o potędze, dumne sny minęły z wiatrem. Twoje imię niczym lód w mym sercu.


41. The Cure - Cold
42. Marillion - Script For A Jester's Tear
43. Komentarz Tomasza

I tak oto znalazłem się na placu zabaw załamanych serc. Wesele stało się czuwaniem przy zwłokach, sam to sobie wyreżyserowałem, sam z nią zerwałem. Pamiętam dobrze, jak pod wpływem demona niewstrzemięźliwości, dokonywała się wtedy w moim usposobieniu zmiana na gorsze. Stawałem się coraz posępniejszy, coraz bezwzględniejszy w stosunku do innych. Poznałem jak smakują błazeńskie łzy. I ogarnęła mnie nienawiść do świata.


44. Camel - Pressure Points
45. Komentarz Tomasza

Na początku przepełniały mnie altruistyczne marzenia. Wierzyłem w książęta i księżniczki, królów i królowe. Teraz widzę, że oni są też tylko ludźmi. Czemu więc, nie mam być taki sam, zgorzkniały i dumny? Na tym świecie nie ma miłości ani zaufania.


46. Peter Hammill - Betrayed
47. Komentarz Tomasza

Nie trudno domyślić się, że mój tajemniczy przyjaciel także mnie wtedy opuścił, po prostu przestał pojawiać się na moje desperackie wołania. Zostałem całkiem sam z butelką dyżurną przy boku w pustym domu bez klamek, w moim własnym wariatkowie przepełnionym wspomnieniami i rozpaczą. I tak oto miłość pokonała nawet moją dumę. Zrozumiałem, że ten rodzaj miłości doprowadzić mnie może jedynie do obłędu, lecz nadal pragnąłem perfekcji, ideału. Zawisła nade mną chmura, a przeznaczenie poczęło wymykać się z rąk. Któregoś dnia połknąwszy dużą ilość środków nasennych, na chwilę znalazłem się na tamtym świecie i wiem, wiem dobrze, że tam też nie ma nic.


48. Joy Division - 24 Hours
49. Komentarz Tomasza

Zasypiasz samotnie w pustym domu, nikt nie słyszy twojego wołania. Ściany są rozległe i klaustrofobiczne zarazem. Telefon nigdy nie zadzwoni, a nocne cienie czają się w pustych pokojach, które kiedyś wypełniały emocje.


50. Psyche - Sundial
51. The Cure - Lulaby
52. Komentarz Tomasza

Tej nocy miałem sen, najdziwniejszy ze wszystkich. Byłem w nim ja i ktoś taki jak ja. Wkroczyliśmy do miasta, w którym domy były pootwierane, okna zakratowane, puste ulice i brudne chodniki. Spytałem - gdzie jestem? Mój towarzysz nie odpowiedział. Weszliśmy na cmentarz szukając jakiegoś nagrobka. Groby były zdewastowane, a trumny pootwierane. Ciała były zgniłe, ale nie martwe, a ich oczy jak żywe od wijących się robaków. Krzyknąłem ze strachu, ale głos zamarł mi w gardle. Nie mogłem poruszyć nogami, choć nie stałem w miejscu. Ogień uderzył mi do głowy, choć ręce miałem lodowate. Wokół lśniły światła, lecz mnie pochłonęła ciemność.


53. Danse Society - Come Inside - (fragment)
54. Procol Harum - The Dead Man's Dream
55. Komentarz Tomasza

Przebudziłem się z krzykiem. W pokoju było ciemno. W głowie kołatały mi jeszcze resztki snu, a przed oczami majaczył pusty ekran włączonego telewizora. Nie byłem nawet pewien czy to, co powoli ulatywało z mojej pamięci, było snem, czy tez filmem, który zapewne oglądałem, gdy sen mnie zmorzył. Zegarek wskazywał dokładnie pierwszą w nocy.


56. Sygnał audycji
57. Komentarz Tomasza (muzyka nieznana)

Siedziałem bezradnie w ciemnym pokoju starając się przypomnieć sobie szczegóły koszmarnego snu i zrozumieć co mógł on oznaczać. Nie była to już pierwsza taka noc, kiedy zasnąłem przed telewizorem. Ze zmęczenia? A może, może dlatego, że pragnąłem przenieść się w inną rzeczywistość  Zbyt wiele mojego życia poświęciłem na podobne ucieczki. Stały się więc one czymś całkowicie normalnym. Często w tych wycieczkach do podświadomości pomagały mi różne stymulatory. Gdy wyprostowałem nogi, potrąciłem coś, co potoczyło się po podłodze wydając charakterystyczny odgłos. Butelka dyżurna, znowu pusta. Byłem więc trochę oszołomiony alkoholem i jak zwykle całkowicie sam. Wycieczki w wideofoniczno-alkoholowy świat miały zawsze swój koniec. Po takim przebudzeniu wstawałem zazwyczaj, aby chwiejnym krokiem udać się do łazienki, a potem na spoczynek. Podniosłem się więc, gdy nagle poczułem jakby wiatr na twarzy, chłód pustki, mroczny powiew nieznanego. Czy to bicie serca, czy też pociąg donikąd, zadudnił nagle w mej duszy. I czy aby na pewno byłem sam? Usłyszałem wyraźnie, jak głos powiedział - chyba doszedłeś już do granicy swojej wytrzymałości.


58. The Moody Blues - Breaking Point
59. Komentarz Tomasza

Rozejrzałem się nerwowo po pokoju. Niewiele widziałem w ciemności, choć oczy już przyzwyczaiły się do niej. Przeczucie jednak było silniejsze od wszystkiego. Ktoś był ze mną w pokoju, ktoś ukryty w ciemności, niewidzialny, ale obecny, wyczuwalny wręcz fizycznie, przytłaczający niezwykła fizyczną siłą. Nie umiałem się poruszyć, penetrowałem tylko mrok, wypatrując wśród znanych mi kształtów mebli, owej tajemniczej obecności. Po raz pierwszy od wielu lat poczułem ogarniający mnie strach. Coś tu jest, słyszę oddech, boję się. Modle się do bogów, w których nie wierzę i nic już nie może mi pomóc. Zdany sam na siebie wiem, że mogę tylko przegrać. Nadchodzi chłodna przestroga.


60. Gary Numan - Cold Warning
61. Komentarz Tomasza

Wyrwany z pijackiej drzemki stanąłem twarzą w twarz z niewidzialnym osobnikiem, który jakimś cudem wtargnął do mego pokoju spowitego mrokiem głuchej nocy. To nie sen, to rzeczywistość. W ciemności błysnęły białka oczu.


62. Gary Numan - Cold Warning
63. Komentarz Tomasza

Posłuchaj mnie - rzekł demon położywszy mi rękę na głowie.

Z sfer, co we mgłach się promienią,
Poza czasem i przestrzenią

Idąc w ciemny szlak nieznany,
Od złych duchów opętany,
Z krain, kędy bóstwo Noc
Samowładną dzierży moc
I w gwiaździstej lśniąc koronie
Na swym czarnym siedzi tronie,
Świeżom wrócił w nasze światy...

Gdy tam błądzisz, wszędy ci
Zapomniana, nikła lśni
Jakaś mara przeszłych dni.
Zaczajone błędne twarze,
Gdy wędrowiec się ukaże,
Nagle jawią się jak cienie,
Dreszcz w nim budzą i westchnienie.
Drogie widma w białych szatach,
Niecielesne w obu światach -
I na ziemi - i na niebie -
Schodzą - niby mgła - do ciebie.


64. Pieter Nooten - Time
65. Komentarz Tomasza

Przepraszam - odezwałem się w odpowiedzi. Ale ja już widziałem twoją twarz. I znam te nieziemskie oczy. Spoglądam na ciebie i mam to uczucie deja vu. I chłód mnie przenika. Czy myśmy się przypadkiem nie spotkali w moim śnie?


66. Alice Cooper - Didn't We Meet
67. Komentarz Tomasza

Mój gość usiadł na krześle tyłem do zasłoniętego okna. A więc wiesz już kim jestem - usłyszałem głos, który brzmiał dziwnie znajomo. To dobrze, zrozumiemy sie lepiej. Jest jednak zbyt ciemno, więc zapal świecę. Mamy tyle czasu, ile ona będzie płonąć. Nie zobaczysz w lustrze mego odbicia tylko dlatego, że ja jestem twoim odbiciem. Nie rzucam też cienia, bo jestem twoim cieniem. Pamiętasz?


68. The Fields Of The Nephilim - Love Under Will
69. Komentarz Tomasza

Słodkich snów - usłyszałem upiorny szept. I wówczas wszystko stało się jasne. To on, zaginiony wspólnik mojej perwersji, jedyny powiernik mojego największego sekretu, sekretu miłości doskonałej, mój doradca, który opuścił mnie w potrzebie. Zacisnąłem pięści. Gasisz światło i siedzisz samotnie udając cierpienie - powiedział Demon. Podskakujesz ze strachu, gdy zadzwoni telefon. Pilnujesz swoich skarbów, podczas gdy one marnieją. Miłość przyjmujesz po to, żeby ją odtrącić i tarzać się we własnym smutku. Czy to właśnie cię cieszy, uszczęśliwia, czyni cię wolnym i doskonałym? Uważasz się za człowieka wilka, ale naprawdę jesteś zwykłą owieczką.


70. Peter Hammill - Crying Wolf
71. Komentarz Tomasza

Odeszli twoi przyjaciele. Zostałeś sam i wyjesz do księżyca - kontynuował mój gość - ale czas już z tym skończyć. Siedziałem w milczeniu. Świeca, którą posłusznie zapaliłem, migotała złowieszczo. I nagle zdałem sobie sprawę, że jest ona niczym klepsydra odmierzająca czas. Jej płomień, to moje życie. Najczarniejsza godzina przyjdzie tuż przed samym świtem.


72. Marc Almond - My Candle Burns
73. Komentarz Tomasza

Czego chcesz? - zawołałem. Przyszedłeś naigrawać się ze mnie? A sam mnie do tego doprowadziłeś! Niczym wampir krwią, żywiłeś się moim życiem, moimi marzeniami, pragnieniami. Niszczyłeś wszystko, byłeś mordercą kryjącym się w mojej duszy, upiornym duchem przewrotności, który doprowadził mnie do zguby chmurą, która zawisła miedzy moją nadzieją, a niebem, snem, w którym przeżyłem własną śmierć, alkoholem, który niszczył moje zmysły! Ale nie będziesz świecą mojego życia!


74. Clan Of Xymox - Back Door
75. Komentarz Tomasza

W porywie dzikiej wściekłości rzuciłem się na niego i złapałem mocno za kołnierz. Łotrze! - zawołałem głosem zdławionym od gniewu, a każda wymówiona zgłoska podniecała jeszcze mą wściekłość. - Łotrze! Oszuście! Przeklęty nikczemniku! Nie będziesz - nie będziesz nękał mnie do samej śmierci! Odepchnąłem go. Zatoczył się pod ścianę. Moja ręka błyskawicznie sięgnęła po leżący na stole nóż. Pochwyciłem go i przyparłszy przeciwnika do ściany, kiedy był już zdany na moją łaskę, ze zwierzęcą wściekłością pchnąłem go kilkakrotnie w piersi.


76. Clan Of Xymox - Back Door
77. Komentarz Tomasza

Odsunąłem się błyskawicznie przewracając świecę, która zgasła z sykiem. Dopadłem do lampy i włączyłem ją. W pokoju rozbłysło światło. Lecz jakiż język ludzki zdoła wysłowić me osłupienie i grozę, gdym ujrzał, co się stało! Wielkie zwierciadło - jak mi się w przerażeniu zdawało - pojawiło się w miejscu, gdzie go poprzednio nie było.  Kiedym zaś struchlały postąpił naprzód, własny mój obraz, lecz z twarzą pobladłą i ubroczoną we krwi, jął iść ku mnie chwiejnym, niepewnym krokiem. Powtarzam: tak mi się zdawało, lecz tak nie było. To mój przeciwnik stał przede mną w męce konania. Jednak nie było ani jednej nitki w jego odzieniu - ani jednej linii w niezwykłych i charakterystycznych rysach jego twarzy, która by w czymkolwiek różniła się ode mnie. Jestem pokonany - powiedział - zwyciężyłeś, ale przegrałeś zarazem! Odtąd i ty nie żyjesz, umarłeś dla świata, dla nieba, dla nadziei. Istniałeś we mnie, a ja w tobie - i patrz oto na zgon mój, spójrz na mnie jako na jaźni swej przewrotnej odbicie, iżbyś pojął, jak na zawsze
zabiłeś siebie.


78. Bauhaus - Bela Lugosi Is Dead
79. Komentarz Tomasza

W gorącą noc lśni lipcową
Mistyczny księżyc nad mą głową.
Usypiających mgieł wilgocie
Świat w widziadlanym kąpią złocie,
Co destylując się kroplami
Spływa nad cichych gór szczytami,
Ślizga się sennie falą siną
Nad tą powszechną łez doliną.
Bluszcz wokół grobu się obwija,
Śród fal kołysze się lilija
Mgłą otuliwszy senne ciemię,
Ruina w ukojeniu drzemie.

Przez skrzących łuną okien dwoje
Widzi dziś pielgrzym z obcych stron,
Jak fantastycznie duchów roje
Pląsają pod zgrzytliwy ton,
Podczas gdy w bramie dziką zgrają,
Miast wdzięcznych Ech,
Tłoczą się widma, które znają
Nie uśmiech - lecz tylko śmiech.

I tu zakończyć muszę swą opowieść, Nie, nie oczekuję, że ktokolwiek w nią uwierzy. Dla każdego zwykłego śmiertelnika takie rzeczy są literacką fikcją, tworem chorej wyobraźni. Dla innych jednak są rzeczywistością.
Wykorzystałem tu fragmenty opowiadań Edgara Allana Poe: William Wilson i Ligeja w tłumaczeniu Stanisława Wyrzykowskiego oraz Serce oskarżycielem w tłumaczeniu Bolesława Leśmiana, a także wiersze: Od lat najmłodszych w tłumaczeniu Romana Klewina, Kraina snu i Uśpiona w tłumaczeniu Antoniego Langego oraz Nawiedzony gród w tłumaczeniu Stanisława Wyrzykowskiego. Całość uzupełniły teksty i muzyka w wykonaniu The Cure, Clan of Xymox, Marillion, Van Der Graaf Generator, Alan Parsons Project, Fields of The Nephilim, Joy Division, Sisters of Mercy i innych.


80. Tangerine Dream - Burning Force
81. Komentarz Tomasza

Usłyszymy się ponownie w ostatnią sobotę sierpnia. Na zakończenie najpiękniejsza kołysanka wszechczasów dla tych wszystkich, którzy po takich trzech godzinach potrafią jeszcze usnąć. Dobranoc.


82. Julee Cruise - The Mysteries Of Love


Utwory z audycji znajdziesz na płytach:

Bauhaus - Press The Eject And Give Me The Tape (1982)
Camel - Pressure Points - Camel Live In Concert (1984)
Camel - Stationary Traveller (1984)
Julee Cruise - Floating into the Night (1989)
Marc Almond - Stories of Johnny
Peter Hammill - Over (1977)
Procol Harum - Home (1970)
The Alan Parsons Project - I Robot (1977)
The Cure - Pornography (1982)
The Cure - Disintegration (1989)
The Fields Of The Nephilim - The Nephilim (1988)
The Fields Of The Nephilim - Live in Concert (1992)
The Sisters Of Mercy - Floodland (1987)


Komentarze/recenzje

"Audycja którą dostaniesz jest moim zdaniem najlepszą z "Edgarów" i w ogóle chyba najlepszą, a na pewno jedną z najlepszych Tomka."

Autor: Jacek Łabiński

Julie Cruise - Mysteries Of Love - Utwór ten odtąd często kończył audycje Tomasza

Autor: Jacek Łabiński